Spis treści
ToggleEwa Wrzosek odniosła się do publicznych wypowiedzi, które wskazują na rzekome problemy w jej pracy. Wiceminister sprawiedliwości tłumaczył odwołanie brakiem efektywności Wrzosek, zarzucając jej opóźnienia w decyzjach dotyczących spraw wymagających szybkich działań.
W odpowiedzi, Wrzosek stanowczo zaprzeczyła tym zarzutom, nazywając je nieuzasadnionymi. „Zostałam odwołana z powodów politycznych, a nie zawodowych. Moje decyzje były zawsze zgodne z prawem, a celem mojej pracy było dążenie do sprawiedliwości, a nie uleganie politycznym naciskom” – powiedziała Wrzosek.
Po odwołaniu z funkcji prokuratora, Ewa Wrzosek stała się bardzo aktywna w mediach społecznościowych, na portalu X regularnie publikuje wpisy komentujące sytuację w polskiej prokuraturze i wymiarze sprawiedliwości. W jej postach pojawiają się krytyczne uwagi wobec działań rządu i Ministerstwa Sprawiedliwości, a także zapowiedzi dalszej walki o niezależność prokuratury oraz krajowego systemu sprawiedliwości. Jedną z najgłośniejszych ostatnich jej wypowiedzi było stwierdzenie, że Roman Giertych byłby lepszym ministrem sprawiedliwości.
Wrzosek powiedziała też, że Bodnar jest „idealnym kandydatem na czasy spokoju”. – A mamy teraz czasy, jeżeli użyć terminologii wojskowej, powojenne – oceniła.
– Czy Roman Giertych [@GiertychRoman] byłby lepszym ministrem sprawiedliwości niż Adam Bodnar [@Adbodnar]?
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) December 10, 2024
– 𝐓𝐀𝐊.
Prokurator Ewa Wrzosek w "Trójkącie politycznym" w TVP Info. 📺 pic.twitter.com/B6QG8WgFtQ
Spór z Ministerstwem Sprawiedliwości Adamem Bodnarem
Prokurator podkreśliła, że jej odwołanie jest wynikiem rosnącej ingerencji władzy wykonawczej w pracę prokuratury. „To nie tylko moja sprawa, ale także kwestia przyszłości całej prokuratury. Jeśli nie będziemy walczyć o niezależność, prokuratura w Polsce stanie się całkowicie podporządkowana woli polityków” – mówiła.
Wrzosek wskazała, że nie tylko jej przypadek, ale także wielu innych prokuratorów i sędziów, którzy nie podporządkowują się woli władzy, może stać się celem ataków. „Wydaje się, że to już nie jest tylko moja walka. To walka o niezależność całego systemu sprawiedliwości w Polsce” – podkreśliła.
Burza w prokuraturze i reakcje środowisk prawniczych
Decyzja o odwołaniu przez prokuratora generalnego Adama Bodnara – Wrzosek wywołała dużą burzę w środowiskach prawniczych i politycznych. Część prawników i przedstawicieli opozycji wskazuje na polityczne podłoże tej decyzji. „Odwołanie Ewy Wrzosek to tylko kolejny krok w politycznej ingerencji w niezależność prokuratury” – stwierdzili przedstawiciele opozycji. Dodali, że takie działania rządu mogą mieć poważne konsekwencje dla niezależności polskiego wymiaru sprawiedliwości.
„To nie tylko kwestia tej jednej decyzji, ale całego procesu, w którym rządzący próbują podporządkować sobie prokuratorów. Prokuratura powinna być niezależna, a to, co się dzieje teraz, może zaprowadzić nas w kierunku upolitycznienia całego systemu” – komentowali przedstawiciele organizacji broniących praworządności.
Źródło: WP, tvp.info, Onet








Zostaw odpowiedź