Od katastrofy statku turystycznego na jeziorze Maggiore we Włoszech minęło już kilka dni. Tragedia wzbudza jednak coraz więcej wątpliwości, a tajemnicze okoliczności wypadku i ewakuacji zainteresowały rząd Izraela.
Katastrofa na jeziorze Maggiore. Ofiarami szpiedzy i oficer Mosadu
Do tragedii na jeziorze Maggiore na północy Włoch doszło w sobotę 28 maja. Niewielka łódź turystyczna przewróciła się na bok, a wszyscy pasażerowie wpadli do wody. Spośród 23. obecnych na pokładzie podróżnych, śmierć poniosły cztery osoby.
Wcześniej dyżurni okolicznych portów mieli wysłać do przebywających na wodzie jednostek informację o zbliżającym się załamaniu pogody i pilnym nakazie powrotu do marin. Wiadomość nie dotarła jednak do pilota zatopionego statku.
Włoskie media ustaliły, że wśród ofiar są dwaj oficerowie włoskiego wywiadu, były pracownik Mosadu i 50-letnia żona kapitana, co ciekawe – Rosjanka.
Tajemnicze okoliczności ewakuacji
Według lokalnych gazet na pokładzie statku przebywali jedynie członkowie środowiska szpiegowskiego, którzy pozwolili sobie na chwilę wytchnienia pomiędzy obowiązkami. Nie są znane jednak żadne ich szczegóły.
Krótko po katastrofie “La Repubblica” zwróciła uwagę na zaskakujący pośpiech podczas ewakuacji ocalałych. “Corriere della Sera” przekazywała z kolei, że dokonujący analiz lekarz sądowy nie otwierał ciał zmarłych, ponieważ przyczyna śmierci i tak jest znana. Lokalni śledczy skupiają się obecnie tylko na kapitanie, któremu postawiono już zarzut nieumyślnego spowodowania tragedii.
Jedna z nieoficjalnych wersji mówi natomiast o tym, że wyprawa statkiem nie była planowana. Na pomysł wpadli wspólnie włoscy i izraelscy agenci. Według policji nie ma precyzyjnych informacji na temat tożsamości ocalałych. Niektórym udało się dopłynąć do brzegu, innych zabrały łodzie. Po ocalałych obywateli Izraela przysłano z kolei prywatny samolot.
Izrael żąda wyjaśnień w sprawie
Region katastrofy jest rzekomo uznawany za “strefę zainteresowań Mosadu”. Izraelskie służby mają mieć w okolicy swoje bazy logistyczne. W związku z tym rząd tego kraju wystosował do Włochów oficjalną prośbę o szczegółowe wyjaśnienia na temat okoliczności tragedii.
Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu oświadczyło, że dla dobra śledztwa i ze względu na charakter pracy pasażerów, nie może przekazać publicznie szczegółów sprawy. Polityk złożył także kondolencje rodzinom zmarłych.
Źródło: o2.pl