Spis treści
ToggleKraj, w którym nienawidzi się kobiet, zbiera swoje żniwa. Afganki masowo podejmują próby samobójcze, odkąd Talibowie odebrali im kolejne podstawowe prawo – do edukacji. W tym kraju nigdy nie było tak źle – twierdzą psycholodzy i światowi eksperci.
Epidemia depresji i samobójstw w Afganistanie
W grudniu 2022 rząd Talibów zakazał kobietom i dziewczynom powyżej 12 roku życia jakiejkolwiek edukacji. Zamknął im drzwi do szkół oraz uniwersytetów – zarówno uczennicom i wykładowczyniom.
– W wiadomościach można przeczytać o głodzie, ale nikt nie mówi o zdrowiu psychicznym. To tak jakby ludzie byli powoli zatruwani. Dzień po dniu tracą nadzieję – mówi psycholog, która w wywiadzie dla BBC wystąpiła pod zmienionym nazwiskiem, dr Amal.
Terror patriarchatu
Przez Afganistan przelewa się obecnie fala prób samobójczych. Talibowie zakazują prowadzenia statystyk na ten temat, ale brytyjska stacja dotarła do sześciu rodzin, które podzieliły się swoimi historiami.
– Gdy Talibowie zamknęli uniwersytety, straciłam pracę. Nie byłam w stanie opłacić czynszu. Jako że musiałam wrócić do rodzinnego domu, zmuszano mnie do wyjścia za mąż. Wszystkie plany na przyszłość, które miałam, rozpadły się. Czułam się zupełnie zdezorientowana, bez celu i nadziei. Dlatego próbowałam zakończyć swoje życie – mówi jedna z kobiet, nauczycielka.
Dla pełnego zrozumienia tej sytuacji, trzeba pamiętać o tym, że dla Afganek edukacja jest jedyną droga do suwerenności i wyrwania się z patriarchatu. To dążenie słychać również w słowach mężczyzny, którego córka popełniła samobójstwo. Talibowie odebrali kobietom już wszystko, więc wraz z zakazem edukacji straciła ona ostatnią nadzieję.
– Nasze życie zostało zniszczone. Nic nie ma już dla mnie znaczenia. Moja żona jest przerażona. Nie może nawet przebywać w naszym domu, gdzie nasza córka umarła – wyznaje mężczyzna pod anonimowym imieniem Nadir.
Gdy jedna połowa społeczeństwa nie działa, druga też nie
– Kraj ryzykuje utraconym pokoleniem, bo wyedukowane kobiety są kluczowe dla jego wzrostu. Afganistan – czy jakiekolwiek inne państwo – nie może się rozwijać, gdy połowie populacji zakazano edukacji i uczestniczenia w życiu publicznym – grzmi UNESCO, które od 20 lat wspiera tam zmiany społeczne.
Potwierdzają to sami Afgańczycy, nieoficjalnie, między sobą – depresja i fala samobójstw dotyka aktualnie również mężczyzn.
– W Afganistanie, jako facet, jesteś wychowany w przekonaniu, że powinieneś być głową rodziny. Obecnie jednak Afgańczycy nie mogą zapewnić bezpieczeństwa finansowego swoim rodzinom. To również mocno na nich działa i powoduje myśli samobójcze – dodaje dr Amal.
Źródło: BBC








Zostaw odpowiedź