Aresztowanie za użycie ChatuGPT. Mężczyźnie grozi nawet 10 lat więzienia

Czarne kajdanki wiszą na zardzewiałych kratach więziennych w kolorze niebieskim

Policja w Chinach aresztowała mężczyznę, który udostępniał w sieci fake newsy wygenerowane za pomocą ChatuGPT. Grozi mu surowa kara. To pierwszy w historii przypadek przestępstwa z użyciem AI.

Fałszywe informacje o tragedii kolejowej

Chińskie służby porządkowe aresztowały mężczyznę o nazwisku “Hong”, który rozpowszechniał w sieci fałszywe informacje. Wieści mówiły o rzekomej katastrofie kolejowej, w której śmierć poniosło dziewięć osób. W rzeczywistości nic takiego się nie wydarzyło.

Według władz policji w północno-zachodniej prowincji Chin Gansu, cyberprzestępca umieścił fake newsa na dwudziestu kontach na blogu Baijiahao. Serwis wspomaga chiński odpowiednik Google, Baidu. Wygenerowane przez ChatGPT posty zyskały dużą popularność, a w ciągu kilku godzin wyświetliło je ponad 15 tysięcy użytkowników.

Tematyka katastrof kolejowych jest w Chinach szczególnie delikatna. W 2011 r. miała miejsce tragedia w Wengzhou, w wyniku której śmierć poniosło 40 osób. Zatajanie przez władze informacji o zdarzeniu spotkało się wówczas z dużym niezadowoleniem opinii publicznej.

Mężczyźnie grozi nawet 10 lat więzienia

Funkcjonariusze ds. bezpieczeństwa cybernetycznego zdołali odnaleźć “Honga”, a następnie przeszukali jego mieszkanie i komputer. Działania zakończyły się aresztowaniem mężczyzny, któremu grozi nawet kilkanaście lat więzienia.

Służby oskarżyły go oficjalnie o “wywoływanie kłótni i prowokowanie problemów”. Uznaje się to jako rozprzestrzenianie fałszywych informacji, które kara się zazwyczaj pięcioletnim pozbawieniem wolności. W przypadku fake newsa o katastrofie kolejowej wyrok może być jednak bardziej surowy.

W Azjatyckim państwie nielegalne jest bowiem samo korzystanie z ChatuGPT. “Hong” miał do niego dostęp najprawdopodobniej dzięki niezgodnemu z prawem wykorzystaniu usługi VPN. W takiej sytuacji kara więzienia może więc ulec zwiększeniu.

Dziwne wyjaśnienia mężczyzny

“Hong” przyznał się do zarzutów oraz wyjaśnił, że wykorzystał czat ze sztuczną inteligencją do wygenerowania różnych wariantów newsa, aby obejść kontrolę powielania nowych postów prowadzoną przez Baijiahao.

Aresztowany dodał również, że tak wiarygodnego fake’a udało mu się stworzyć dzięki wprowadzeniu „elementów popularnych historii dotykających społeczeństwo w Chinach”, które pojawiły się w sieci w ciągu ostatnich kilku lat. Nie wiadomo jednak, dlaczego tematem generowanych tekstów była akurat katastrofa kolejowa.

Żadne z wyjaśnień “Honga” nie przysparza mu jednak przychylności władz, a wręcz przeciwnie. Losy mocno pogrążonego już mężczyzny zapowiadają się, mówiąc delikatnie, nieciekawie.

Michał Nieckarz
Pisanie to nie tylko moje hobby, ale i pomysł na przyszłość. Tworząc teksty, poszerzam swoją wiedzę, którą chcę dzielić się z innymi. Jaki jestem po zamknięciu laptopa? Kocham sport, czytam dużo książek i nie lubię opóźnionych pociągów. Uważam też, że Marcin Prokop powinien mieć swój talk-show - oglądałbym.
error: Treści są zabezpieczone!