Nie żyje najgorszy rosyjski szpieg w FBI

Dwie długie, białe świece palą się na czarnym tle.

Robert Hansen odsiadywał karę dożywocia za zdradę USA i szpiegostwo na rzecz ZSRR, a później Rosji. Gdy znaleziono go martwego w celi, miał 79 lat. W więzieniu spędził 22 lata.

Działalność Hansena

Amerykanin szybko stał się dla Moskwy kluczowym źródłem informacji. Pracował dla KGB i Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej. Nie tylko donosił o ważnych operacjach FBI i CIA, ale też wydał wielu innych tajnych agentów. Gdy wpadł, uznano go za jednego z największych zdrajców w historii Stanów Zjednoczonych.

Jak został złapany?

Za 7 milionów dolarów sprzedał jego teczkę Amerykanom jeden z oficerów wywiadu rosyjskiego. Więzienie, do którego trafił Hansen, słynie z trudnych warunków – cele są małe, a skazani przebywają tam w samotności.

Źródło: CNN

Maciej Baska
Technologia, historia i outdoor - o tych tematach piszę najchętniej. Prywatnie kinoman i górołaz.
error: Treści są zabezpieczone!