Spis treści
ToggleRok po śmierci Elżbiety II, Federalne Biuro Śledcze ujawniło dokumenty o królowej, a wraz z nimi – plany zamachowca. Mężczyzna zamierzał zabić monarchinię podczas jej wizyty w Stanach Zjednoczonych w 1983 r. Powód? Chęć zemsty.
Plany dotyczące zamachu na Elżbietę II w USA
Odtajnione akta FBI o królowej Wielkiej Brytanii łącznie liczą 102 strony. Trafiły do FBI Records: The Vault na wniosek złożony przez amerykańskie media.
To z nich dowiadujemy się, że nad podróżą Elżbiety II do USA w 1983 r. wisiał widmo zamachu. O planowanym ataku dowiedział się jeden z funkcjonariuszy policji w San Francisco. Miesiąc przed wydarzeniem morderca sam do niego zadzwonił i opowiedział o swoich zamiarach. Wcześniej mężczyźni poznali się w lokalnym irlandzkim pubie, który oboje regularnie odwiedzali.
Miał zamiar skrzywdzić królową Elżbietę i zrobiłby to albo zrzucając jakiś przedmiot z mostu Golden Gate na statek Royal Yacht Britannia, gdy ten przepływałby pod nim, albo próbowałby zabić królową Elżbietę, gdy odwiedzałaby Park Narodowy Yosemite – pisze BBC.
Motywacje zamachowca i reakcja Secret Service
Zamachowcem kierowała chęć zemsty. Chciał on odpłacić się za śmierć córki, która “zginęła w Irlandii Północnej od gumowej kuli”. Strzał padł z rąk brytyjskiego policjanta.
Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo królowej nie pozostały na to obojętne. Po otrzymaniu ostrzeżenia, Secret Service zaplanowało zamknięcie chodników na moście Golden Gate na czas, gdy jacht będzie znajdował się w pobliżu.
FBI podjętych kroków nie ujawniło. Nie wiadomo, czy ktoś został aresztowany, natomiast finalnie do żadnych zakłóceń wizyty nie doszło.
źródło: BBC








Zostaw odpowiedź