Rosja ewakuuje broń jądrową z obwodu biełgorodzkiego

Cieżarówka wojskowa przewozi broń jądrową w pogodny dzien

Rosjanie ewakuują obiekt z amunicją nuklearną “Biełgorod-22” położony przy granicy z Ukrainą. To odpowiedź na działania dywersyjne rosyjskich partyzantów walczących po stronie Kijowa.

Akcja dywersyjna rosyjskich partyzantów

Rano 22. maja Rosyjski Korpus Ochotniczy i Legion “Wolność Rosji” weszły na teren obwodu biełgorodzkiego. Zajęły one trzy wsie i utrzymały się na pozycjach przez całą dobę. Miały do dyspozycji dwa wozy opancerzone i artylerię. Celem było utworzenie “pasa bezpieczeństwa” dla ukraińskich cywilów.

Moskwa określiła bojowników jako “grupy sabotażowo-rozpoznawcze Sił Zbrojnych Ukrainy”. Kijów natomiast nie bierze na siebie odpowiedzialności za przeprowadzenie ataku – wszyscy partyzanci byli rosyjskimi obywatelami. Ich dowódcy od lat dążą do obalenia Władimira Putina i utworzenia nowej Rosji.

Pilna ewakuacja arsenału atomowego

Jak twierdzi rzecznik wywiadu wojskowego Ukrainy Andrij Jusow, akcje te wymusiły pilną ewakuację magazynu amunicji jądrowej “Biełgorod-22”. Co dokładnie znajdowało się w obiekcie? Zdaniem ukraińskiej organizacji InformNapalm, były to głowice nuklearne do rakiet ziemia-powietrze.

Ukraina z zainteresowaniem obserwuje wydarzenia w rosyjskim obwodzie biełgorodzkim i bada sytuację, ale nie ma z tym nic wspólnego. Jak wiecie, czołgi są sprzedawane w każdym rosyjskim sklepie wojskowym, a podziemne grupy partyzanckie składają się z obywateli Rosji – komentuje doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

W ten sposób nawiązał on do retoryki Władimira Putina po zajęciu Krymu przez Rosję w 2014 roku. Rosyjski prezydent twierdził wtedy, że aneksji dokonali ochotnicy, a “mundur rosyjskiego żołnierza można kupić w każdym sklepie”.

Źródło: Rp.pl

Maciej Baska
Technologia, historia i outdoor - o tych tematach piszę najchętniej. Prywatnie kinoman i górołaz.
error: Treści są zabezpieczone!