Spis treści
ToggleWojna w Ukrainie wchodzi w coraz bardziej zaawansowaną fazę. Sfrustrowani Rosjanie straszą potencjalnym użyciem broni jądrowej. Apel do przetestowania jej na jednym z polskich miast wygłosił w państwowej telewizji propagandysta Putina, Tigran Kieosajan.
“Zbombardujemy Rzeszów” – groźby rosyjskiego propagandysty
Szokujące słowa padły w jednym z programów publicystycznych prowadzonym przez rosyjską propagandystkę, Olgę Skabiejewę. Na antenie państwowej telewizji poruszano temat zwiększających się nieustannie zasobów broni, którą państwa zachodnie przekazują Ukrainie.
Głos w tej sprawie zabrał m.in. rosyjski reżyser i propagandysta Tigran Kieosajan. Mąż Margarity Simonian, która także odpowiada za tworzenie odpowiednich materiałów dla Putina, powiedział na wizji kanału Rossija 1:
– „Wszyscy jasno zadeklarowali, że nadal będą finansować wojnę i dostarczać broń. To jest całkowicie błędny rodzaj retoryki. Olaf Scholz, Rishi Sunak czy Emmanuel Macron byli wcześniej po prostu ludźmi kochającymi pokój. Amerykanie naciągnęli ich na finansowanie. Na przykład F-16, czy broń o zasięgu 550 km, to wszystko kwestia czasu”.
The ramblings of Tigran Keosayan, husband of propagandist Simonyan. He is certain that Ukraine will receive F-16 planes and other weapons. In return he suggests nuclear strikes on Poland and Great Britain. Keosayan ends with praising Putin the great leader. pic.twitter.com/v6uO9GfSTZ
— Anton Gerashchenko (@Gerashchenko_en) May 17, 2023
Według Kieosajana najlepszą odpowiedzią na zachowanie państw NATO, byłoby przeprowadzenie testów jądrowych na miastach Wielkiej Brytanii lub Polski:
– „Wydaje mi się, że następną wielką rzeczą z naszej strony będzie wyjście z moratorium na testy broni jądrowej. A następnym aktem będzie demonstracja tej broni właśnie w momencie, gdy są dwa wyjścia: zbombardujemy Rzeszów, Birmingham albo pokażemy całemu światu, że nie mamy innych możliwości” – stwierdził propagandysta, dodając:
– “Wtedy cały świat usiądzie do negocjacji, a Amerykanie i Zachód nic nie będzie mógł zrobić. Bo wtedy wszyscy, którzy przestali się bać, że może być źle”.
Lotnisko Rzeszów-Jasionka powodem potencjalnego ataku?
Dziennikarz i propagandysta stwierdził ponadto, że należy udowodnić wszystkim kpiącym z Rosji osobom, zdolność rządu do odpowiedniego działania. Pochwały na swój temat usłyszał także Władimir Putin, który według Kieosajana, “przez 22 lata zdążył przyzwyczaić wszystkich, że jest bardzo zrównoważony”.
Wybór Rzeszowa jako potencjalnego miejsca ataku nie jest przypadkowy. To właśnie w pobliżu stolicy województwa podkarpackiego znajduje się lotnisko Rzeszów-Jasionka. W zeszłym roku Amerykański serwis Bloomberg określił je “światową bramą do Ukrainy”.
Od wybuchu wojny w lutym 2022 r. port lotniczy w Jasionce jest jednym z najważniejszych punktów strategicznych NATO w Europie. To właśnie przez ten obiekt dokonuje się przepływu broni z zachodu na Ukrainę.
Poruszają się tamtędy także najważniejsze osobistości na świecie. Na początku 2023 r. na płycie lotniska w Rzeszowie lądował Air Force One z Joe Bidenem na pokładzie. W grudniu 2022 r. do USA wyleciał stamtąd z kolei Wołodymyr Zełenski.








Zostaw odpowiedź